A Oscar za najlepsze spotkanie filmowe trafia do…
Zaktualizowano: 1 lip 2026

Już niedługo odbędzie się ceremonia wręczenia Oscarów 2019, podczas której zaprezentowany zostanie wspaniały wybór filmów z BlacKkKlansman do Faworytka nominowany do nagrody za najlepszy film. W Doodle z radością pozostawiamy głosowanie nad najlepszym filmem w rękach Akademii, ale jest jedna (całkowicie hipotetyczna) kategoria nagród, co do której mamy zdecydowane zdanie: najlepsze spotkanie w dużym filmie fabularnym.
Gotowy, żeby zacząć?
A oto nominowani:
1. „Spotkanie pięciu rodzin„z filmu »Ojciec chrzestny«”
W Doodle stawiamy przede wszystkim na komunikację i współpracę – zupełnie jak ulubiony przez wszystkich boss mafii, Vito Corleone. Po trwającej od miesięcy wojnie o terytorium w Nowym Jorku Vito postanawia położyć jej kres i rozsądnie zwołuje spotkanie pięciu największych rodzin mafijnych miasta. Po intensywnej rozmowie i równie intensywnym paleniu cygar ogłoszono rozejm.
Wniosek: Niezależnie od tego, czy chodzi o nieporozumienie, czy o wojnę mafijną, spotkanie twarzą w twarz jest często najlepszym rozwiązaniem.
2. „Spotkanie demonstracyjne' z Robocop
Jeśli należysz do zespołu produktowego, prawdopodobnie już wiesz, jak ważna jest dobrze zorganizowane spotkanie demonstracyjne: o wiele bardziej efektywne i skuteczne jest pokazanie swojej pracy kolegom niż wyjaśnianie jej w e-mailu z aktualizacją. O ile oczywiście spotkanie nie przyniesie odwrotnego skutku, jak to z filmu „Robocop”. Jedną rzeczą jest napotkanie problemów z prezentacją w PowerPoint, ale kto wpadł na pomysł, by zademonstrować zabójczego droida policyjnego bez uprzedniego przeprowadzenia próby generalnej?
Wniosek: Spotkania demonstracyjne mogą być skuteczne i angażujące! Należy tylko zadbać o to, by wcześniej rozwiązać wszelkie problemy techniczne.
3. „Negocjacje” z Austin Powers
Po kriogenicznym zamrożeniu w 1967 roku diaboliczny dr Evil udaje się na swoje pierwsze spotkanie z bardzo jasnym pomysłem na to, czego chce — milion dolarów! — nie wspominając już o silnej pozycji negocjacyjnej — a mianowicie, że zniszczy świat gigantyczną głowicą bojową, jeśli nie dostanie tej kwoty. Jednak z powodu inflacji milion dolarów nie jest już tak ogromną sumą, jak wyobraża sobie dr Evil. Na szczęście, po krótkiej konsultacji ze swoją prawą ręką, Dr Evil koryguje swoje pierwotne żądanie: 100 miliardów dolarów albo wszyscy pójdziemy z dymem. Czy wyglądałoby to bardziej profesjonalnie, gdyby wcześniej przeprowadził rozeznanie? Oczywiście. Jednak szybka reakcja uratowała spotkanie.
Wniosek: Zawsze idź na spotkanie, mając jasno określone oczekiwania, ale nie bój się wykazać elastycznością, jeśli wymaga tego sytuacja.
4. „Konstruktywna krytyka” z Klub śniadaniowy
Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się uczestniczyć w spotkaniu, które wydawało się równie długie i męczące jak całodzienna sobotnia kara? Jeśli tak, to weź przykład z filmu „Klub śniadaniowy”. Nie mówimy, że musisz wykonać grupowy układ taneczny w bibliotece licealnej ani zmienić wizerunek Ally Sheedy; zamiast tego zachęcamy cię do rozważenia pozostawienia opinii na temat przydatności spotkania. W eseju, który członkowie „Klubu śniadaniowego” napisali do dyrektora Vernona, dokładnie wyjaśniają, dlaczego nie zgadzali się z celami swojej kary, i brzmi to całkiem przekonująco!
Wskazówka: Czy bezsensowne spotkania pochłaniają Twój czas? Przekaż jasną i zwięzłą informację zwrotną, aby osoba prowadząca spotkanie zdała sobie sprawę z problemu.
5. „Scena planowania” z W chmurach
Potraktujcie to raczej jako wzmiankę z negatywnym wydźwiękiem. Chociaż uwielbiamy satyrę na temat miejsca pracy i wzruszający wątek romantyczny w W chmurach, scena, w której nasi dwaj główni bohaterowie próbują uzgodnić termin kolejnego spotkania, przeglądając swoje kalendarze, wywołuje u nas uczucie zażenowania.
Wniosek: Serio? Czy ci ludzie nigdy nie słyszeli o Doodle?
Gotowy, żeby zacząć?
Powiązane treści


